Wady wzroku

Wada wzroku to niezdolność oka do tworzenia prawidłowo zogniskowanego obrazu na plamce (czyli centralnej siatkówce), co w rezultacie powoduje brak ostrego obrazu.

Do wad wzroku zaliczamy krótkowzroczność, nadwzroczność, starczowzroczność oraz astygmatyzm. 
 
Najczęściej spotykamy się z krótkowzrocznością, pacjenci z tą wadą bardzo szybko zgłaszają się do okulisty skarżąc się na niewyraźne widzenie. Oko krótkowzroczne rejestruje obraz przed siatkówką, jeśli oko jest za długie lub układ optyczny (najczęściej soczewka oka) za mocno skupia obraz. W celu przywrócenia poprawnego widzenia u osób z krótkowzrocznością stosuje się tzw. soczewki rozpraszające(szkła minusowe), osłabiają one moc skupienia światła, przesuwając obraz do tyłu na siatkówkę. Podobny stan oka (za silny układ optyczny) pojawia się przejściowo po długiej pracy wzrokowej, np. przy komputerze. Oko fizjologicznie robi się mocno plusowe, aby dobrze widzieć bliskie obrazy. Jeśli stan taki się czasowo utrwali mówimy o „skurczu akomodacji”, mimo, że takie oko, zwłaszcza wieczorem widzi źle z daleka i obraz wyostrza się soczewkami minusowymi, okulary często nie są wskazane, natomiast konieczne jest odpowiednie leczenie i profilaktyka skurczu akomodacji.  Dlatego tak ważne jest często badanie po kroplach zwłaszcza przy dobieraniu pierwszych okularów. 
 
Kolejna wada wzroku to nadwzroczność potocznie zwana również dalekowzrocznością, pojawia się, gdy gałka oczna jest za krótka w stosunku do siły łamiącej, lub układ optyczny (rogówka i soczewka) za słabo skupiają światło. Oko takie hipotetycznie rejestruje obraz za siatkówką (oczywiście fizycznie nie jest to możliwe, ale obraz, który powstaje na siatkówce jest niewyraźny). U takich pacjentów wada często długo zostaje nierozpoznana i NIE ma potrzeby jej wyrównywać, gdyż soczewka własna oka silnie akomodując sama w miarę możliwości koryguje wadę (tworzy wewnętrzne szkło plusowe). Jeśli wada jest wysoka, lub soczewka nie akomoduje dość silnie (fizjologicznie już ok. 35 rż) wadę trzeba skorygować soczewkami skupiającymi promienie świetlne (okulary plusowe).
W przypadku starczowzroczności (tzw. presbyopia), wada plusowa pojawia się na skutek stwardnienia soczewki – traci ona powolutku zdolność akomodacji, a więc wzrostu mocy załamywania światła dla ostrego widzenia bliskich przedmiotów (szkła do czytania).
 
Astygmatyzm z kolei to wada wynikająca z niesymetryczności rogówki oka. Oko z astygmatyzmem rejestruje obraz nieco inaczej niż zdrowe – obraz jest niewyraźny, przy dużym astygmatyzmie zniekształcony (a ponieważ nasz mózg „nie chce” widzieć zniekształconych obrazów woli wyłączyć oko z patrzenia – stąd nieostre widzenie).  Dzieje się wtedy, gdy promienie świetlne padające na rogówkę są załamywane w różnych jej miejscach inaczej. Część promieni załamuje się na siatkówce, część przed nią lub poza nią. Bywa i tak, że południki rogówki nie załamują żadnej części obrazu na siatkówce. Stąd okulary korygujące astygmatyzm są tak różne (minusowe, plusowe, najczęściej łączone plus i minus). Ważne, żeby pacjent, który ma już dobrane okulary z cylindrami i dobrze się w nich czuje stale pamiętał, jaka jest u niego moc i oś astygmatyzmu. Są to wartości (poza rzadkimi przypadkami chorób oczu) stałe i nie powinny być zmieniane. Bywa, że przy kolejnych okularach pacjent widzi dobrze w innej osi i dostanie inną receptę - może się zdarzyć, że nie będzie mógł w nich funkcjonować na co dzień i okulary będą do pilnej wymiany! 
 
Warto wiedzieć, że niewielki astygmatyzm (tzw. fizjologiczny) występuje u większości z nas, rogówka nie jest bowiem wycinkiem kuli, ale raczej piłki do rugby, rozciągniętej w jednym południku. Jeśli ostrość wzroku jest pełna nie trzeba takiego astygmatyzmu korygować. 

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce cookies.